01

sierpień

Transport drogowy w Europie po wakacjach. 7 zmian, które warto sobie przypomnieć we wrześniu 2026.

Koniec wakacji oznacza dla branży transportowej powrót na pełne obroty. Więcej zleceń, większy ruch na drogach i… kilka zmian, o których warto pamiętać, zanim dotrze do nas zlecenie, a ciężarówka ruszy w trasę. Wrzesień 2026 przynosi nowe wymagania i zmiany w organizacji transportu w różnych częściach Europy. Nie wszystkie dotyczą każdego przewoźnika, ale część z nich może mieć bezpośredni wpływ na czas realizacji, koszty i planowanie dostaw.

Co warto mieć na radarze biznesowym?

1. Mniejsze pojazdy i rosnące wymagania.
Od 1 lipca 2026 r. międzynarodowy transport drogowy i kabotaż wykonywany pojazdami o DMC powyżej 2,5 t do 3,5 t został objęty unijnymi zasadami dotyczącymi m.in. czasu jazdy i odpoczynku kierowców oraz stosowania inteligentnych tachografów. To istotna zmiana przede wszystkim dla firm korzystających z transportu lekkimi pojazdami dostawczymi. Popularny „bus” nie jest już pod względem regulacyjnym tak elastyczny jak wcześniej. Planowanie tras i czasu dostawy musi uwzględniać te same podstawowe ograniczenia, które od lat znamy z transportu cięższymi pojazdami. Dla naszych klientów może oznaczać przede wszystkim konieczność wcześniejszego planowania transportu, szczególnie przy dostawach ekspresowych na trasach międzynarodowych.

2. Norwegia przechodzi na cyfrowe myto.
Norwegia wprowadza kolejny etap cyfryzacji opłat drogowych. Od 15 września 2026 r. system Digitoll obejmuje kolejne obowiązki związane z elektronicznym zgłaszaniem towarów. Dla przewoźników oznacza to mniej miejsca na błędy w dokumentacji i większą rolę danych przekazywanych jeszcze przed przekroczeniem granicy. W praktyce istotności nabiera zasada, że im wcześniej i dokładniej przygotowane zostaną dane dotyczące transportu, tym mniejsze ryzyko opóźnień.

 

 

3. Opłaty drogowe nadal zmieniają kalkulację frachtu.
Myto to jeden z tych kosztów, które klient często widzi dopiero na końcu, w cenie transportu. Tymczasem systemy opłat drogowych w Europie są coraz bardziej zróżnicowane. Zmieniają się zarówno stawki, jak i sposób ich naliczania. Coraz częściej znaczenie mają m.in. liczba osi, klasa emisji pojazdu czy przejechany dystans. Dlatego porównując oferty transportowe, warto patrzeć nie tylko na samą stawkę za kilometr. Ta sama trasa może generować zupełnie inne koszty w zależności od pojazdu i wybranego przebiegu, a porównywanie cen bazowych nie ma większego sensu.

4. Jesień oznacza większy ruch, a co za tym idzie mniejszy margines błędu.
We wrześniu i kolejnych miesiącach zwiększa się aktywność produkcji, handlu i dystrybucji. Do tego dochodzą sezonowe wzrosty przewozów oraz większe natężenie ruchu na głównych europejskich trasach. Transport zaplanowany „na styk” staje się zatem bardziej ryzykowny. Warto więc uwzględniać w harmonogramach nie tylko sam czas przejazdu, ale również potencjalne opóźnienia związane z korkami, kontrolami, ograniczeniami ruchu czy dostępnością kierowców.

 

 

5. Dane stają się równie ważne jak ciężarówka
Europejski transport coraz szybciej przechodzi z papieru do cyfrowego obiegu informacji. Elektroniczne dokumenty transportowe, systemy monitorowania pojazdów, cyfrowe potwierdzenia dostaw czy rozwiązania takie jak eFTI mają jeden wspólny cel: sprawić, aby informacja o ładunku była dostępna szybciej i w bardziej uporządkowanej formie. Dla naszych klientów oznacza to przede wszystkim większą przejrzystość informacyjną. Gdzie jest przesyłka? Kiedy dotrze? Czy została dostarczona? Czy dokumenty są kompletne? Im więcej tych odpowiedzi można uzyskać z pominięciem telefonów i maili, tym sprawniejszy staje się cały łańcuch dostaw.

6. Koszty paliwa to nadal nie wszystko
Ceny paliwa pozostają jednym z najważniejszych elementów kalkulacji transportu, ale coraz trudniej mówić o nich w oderwaniu od pozostałych kosztów. Na cenę przewozu wpływają dziś również m.in. opłaty drogowe, wynagrodzenia i dostępność kierowców, koszty utrzymania floty, wymagania środowiskowe oraz rosnące koszty technologii.
Dlatego w 2026 r. pytanie „ile kosztuje kilometr?” coraz częściej warto zastąpić pytaniem: „ile kosztuje sprawne dostarczenie mojego ładunku?” To obecnie dwie dwa odrębne aspekty analizy logistycznej.

 

 

7. Może Najważniejsza Zmiana? Transport trzeba planować z większym wyprzedzeniem
Regulacje, cyfryzacja, koszty i rosnące wymagania klientów europejskich i światowych prowadzą do jednego wniosku: europejski transport staje się coraz bardziej przewidywalny… pod warunkiem, że jest dobrze zaplanowany. W 2026 r. przewoźnik nie jest już tylko firmą, która ma „ciężarówkę i kierowcę”. Coraz większe znaczenie mają dane, planowanie, znajomość lokalnych przepisów, optymalizacja tras i umiejętność reagowania na zmiany. A dla naszych klientów oznacza to jedno: mniej niespodzianek po drodze.

Wrzesień to dobry moment na przegląd strategii transportowej. Po wakacjach warto sprawdzić nie tylko kalendarz dostaw, ale również to, czy obecny model transportu nadal jest optymalny.

Czy wykorzystujemy właściwy typ pojazdu?
Czy nasze terminy uwzględniają aktualne ograniczenia?
Czy mamy wystarczający dostęp do informacji o przesyłce?
Czy koszty dodatkowe są właściwie uwzględnione w budżecie?

Europejski transport nadal zmienia się dynamicznie. Dobrze zaplanowana logistyka pozwala jednak zamienić te zmiany z problemu w przewagę.

Jeśli planujesz transport na terenie Europy, warto już teraz uwzględnić jesienną specyfikę rynku i aktualne wymagania, a my z wielka chęcią i uwagą pomożemy w rosnącej złożoności analizy. Dobrze przygotowana trasa bądź łańcuch logistyczny zaczyna się bowiem na długo przed tym, zanim kierowca przekręci kluczyk w stacyjce.

 

WRÓĆ